Tysi¹c myœli masz Jak zrozumieæ œwiat Chocia¿ wiesz, ¿e ju¿ za póŸno jest, by cofn¹æ czas To co sta³o siê, przeminê³o gdzieœ Tylko cieñ wspomnienia jest
Teraz sam wsród œcian Czekasz, a¿ uchyl¹ drzwi Z sumieniem swym co dnia Zamkniêty w ciemnoœciach ska³
Tak ciê¿ko zapomnieæ jest s³oñca blask, Który budzi co dnia Nie zapomnia³eœ jak wolne skrzyd³a unosi³ wiatr
Teraz wiem, chcesz zobaczyæ œwit Przytuliæ siê w ramionach mg³y Porann¹ rosê spijaæ co dnia Byæ znowu wolnym jak ptak