Wokó³ nas snuj¹ siê jak cienie S³owa co straci³y sens Puste bez znaczenia fa³szem wonne tak Wasze s³owa rzucane na wiatr
S³owa puste rzucane na wiatr S³owa puste i g³uche tak Snuj¹ siê wokó³ nas
Dzieñ za dniem wci¹¿ s³yszê G³uchy k³amstwa dŸwiêk Niczym hieny wycie budzi ci¹g³y lêk Czasem mam nadzieje ¿e to tylko sen Koszmar siê zaczyna kiedy budzê siê
Zatopiæ w ciszy siê chcê Wci¹¿ jednak wdzieraj¹ siê